Player 22 by Rezzil już dostępne. Co ma do zaoferowania?

Gogle VR można wykorzystywać na masę różnych sposobów. Jedno robią to w związku z pracą, inni rozrywką, a jeszcze inni chcą wykorzystać technologię do celów sportowych. Właśnie dla tych ostatnich powstała seria Player by Rezzil, a nie tak dawno temu miała premierę wersja okraszona numerem 22. Podobnie jak kiedyś Kinect, teraz Oculus Quest zamienił się w wirtualnego trenera. Czy Player 22 by Rezzil to pozycja warta uwagi? Zdecydowanie!

W świecie Player by Rezzil nastąpiły niemałe zmiany

Poprzednia część gry okraszona numerem 21 była skierowana tylko i wyłącznie na SteamVR. Aktualnie Player 22 by Rezzil to produkcja skierowana na urządzenia Oculus Quest. To jednak nie koniec zmian, bowiem podczas gdy Player 21 był głównie symulatorem piłki nożnej, Player 22 to zestaw ćwiczeń na wszystkie partie mięśniowe i nie tylko. Nowa produkcja Rezzil pozwoli ćwiczyć zarówno ciało, jak i umysł. Znajdą się tutaj bowiem minigry skupione na refleksie, a nie tylko dobrej kondycji gracza.

Aktualnie w opisie produktu w sklepie Oculus znaleźć można informacje o czterech minigrach. Pierwsza z nich, nazwana „Headers” ma poprawić umiejętność gry głową. Dzięki ponad 60 poziomom trening na pewno nie będzie monotonny. „Hoops Vision” to z kolei rytmiczna gra oparta o koszykówkę. Intensywny trening poprawi nie tylko kondycję, ale też wizję pola gry. „Reaction Wall” to znany z realnego świata trenażer refleksu, który polega na przyciskaniu odpowiednich elementów w momencie, gdy wydadzą ustalony wcześniej znak. Gdy trening zostanie zakończony, twórcy zapraszają do „Blokz Game”, które jest dynamiczną grą pełną rozwałki i emocji.

Gra na ten moment kosztuje dokładnie 14,99 USD, co w przeliczeniu na złotówki daje niecałe 60 złotych. Cena nie wydaje się zatem specjalnie wygórowana, tym bardziej, że od premiery minęły dwa tygodnie. Aplikacja na pewno będzie dalej rozwijana, co powinno przełożyć się na dodatkową funkcjonalność bez dodatkowych opłat. O tym, że Player 22 by Rezzil to dobry produkt, mogą świadczyć opinie w sklepie Oculus. Tam wśród ocen dominują piątki, których jest aż 80%!

Co po treningu? Neflix wkracza na rynek VR

Wokół Netflixa nagromadziło się sporo informacji o tym, że chce on wejść w świat gier wideo. Ostatnie ruchy na rynku mogą to potwierdzać, bowiem ostatnimi czasy amerykańskie przedsiębiorstwo zatrudniło Shondę Rhimes – producentkę serialu „Bridgertonowie”. Współpraca z Shondą może opiewać nie tylko na pełnometrażowe produkcje filmowe, ale również zaawansowane projekty VR. Czy chodzi tutaj o kinematograficzną część wirtualnej rzeczywistości, czy jednak gry? Tego prawdopodobnie dowiemy się niedługo. Netflix chce jednak wkroczyć na kolejny rynek i zgarnąć część z branżowego tortu dla siebie.

Trudno dziwić się poczynaniom giganta VOD. Aktualnie platforma wydaje co prawda nowe produkcje, jednak nie są one czymś na miarę wieloletnich hitów. Baza abonentów Netflixa to ponad 200 milionów użytkowników, których można przecież zachęcić do kolejnego rodzaju aktywności związanej z rozrywką. Wprowadzenie do oferty portalu wypożyczalni gier wideo czy funkcji do streamingu gier byłoby niemal naturalnym krokiem dla Netflixa.

Póki co jednak musimy wstrzymać się z wydumanymi wizjami. Poza zatrudnieniem kilku specjalistów wcześniej związanych z grami, Netflix wydał też grę mobilną Stranger Things: The Game, a także dwa interaktywne filmy. To jednak na tyle, jeśli chodzi o powiązania amerykańskiego giganta ze światem cyfrowej rozrywki, nieco innej od filmów czy seriali.


Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *