Polskie studio VR notuje solidne przychody

Polskie gry wideo coraz częściej odbijają się szerokim echem wśród graczy i recenzentów z całego świata. Za przykład można podać choćby serię Wiedźmin czy Sniper: Ghost Warrior. Okazuje się jednak, że deweloperzy znad Wisły doskonale radzą sobie również na płaszczyźnie gier VR. Jak podaje Carbon Studio, wyniki przez nich uzyskane są wyższe o 30% względem 2019 roku. Może to być doskonała zapowiedź rozwoju, bowiem na ten, funduszy nie powinno brakować – zysk netto wzrósł bowiem o ponad 60%!

Dobre wyniki finansowe polskiego dewelopera

Zeszły rok nie był łatwy dla wielu branż, jednak można z całą pewnością powiedzieć, że te oparte o cyfrowy świat zaliczyły spory skok popularności. Nie inaczej było w przypadku Carbon Studio. Gracze chętniej sięgali po produkcje VR, czego dowodem są wyniki finansowe firmy. Jako Grupa Carbon Studio, przedsiębiorstwo zamknęło rok 2020 ze wzrostem zysku netto sięgającym 63%. W przełożeniu na gotówkę, jest to niemal 2 miliony złotych! Kwota nader imponująca, szczególnie biorąc pod uwagę to, w jakiej fazie rozwoju znajduje się aktualnie rozgrywka VR.

Czym Carbon Studio zaskarbiło sobie serca graczy?

Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa, bowiem studio znad Wisły wydało kilka naprawdę dobrych gier na platformy VR. Warto chyba jednak zacząć od serii The Wizards, w której gracze zostają czarodziejami. Produkcja pełnymi garściami czerpie z rozwiązań, które na ten moment oferuje technologia wirtualnej rzeczywistości. Mowa tutaj świetnej pracy kamery z pierwszej osoby, a także gestykulacji, którą wybierane są poszczególne moce postaci. Wszystko to składa się na immersję, która przyciąga na długie godziny. W pierwszą część The Wizards zagrało ponad 200 tysięcy graczy, co jak na produkcję opartą o VR jest wynikiem niezwykle zadowalającym.

Gra wydana została na liczne platformy VR, w tym Steam, HTC Vive czy Oculusa. Carbon Studio nie pozwala zapomnieć o przygodach czarodzieja, regularnie prezentując graczom nowe historie, które zawarte są w „Trials of Meliora” oraz „Dark Times”. Ostatni z tytułów miał swoją premierę na wielu platformach VR (PC, Oculus Rift, Quest, Quest 2, Valve Index, HTC Vive) i zwrócił się po dwóch miesiącach od premiery, co znacząco przyczyniło się do aktualnych wyników firmy.

Odskocznią od codzienności są również Dreamo i Alice VR. Obie produkcje opierają swoją mechanikę na licznych zagadkach, a także są dostępne bez zestawów wirtualnej rzeczywistości. Jest to zatem dobra okazja dla graczy, którzy nie posiadają tego typu sprzętu na swojej półce, jednak chcą zobaczyć, co do zaoferowania ma polskie studio.

Nowa gra z cyklu Warhammer

O ten świat opartych zostało już mnóstwo tekstów kultury – od kilkudziesięciu książek, przez kilkanaście gier karcianych czy komputerowych, na różnych seriach figurek kończąc. To jednak nie koniec rozwoju uniwersum, bowiem we wrześniu 2019 roku Carbon Studio podpisało umowę z Games Workshop, na mocy której zobowiązali się do utworzenia gry w uniwersum Warhammer na wszystkie wiodące platformy VR.

Warhammer Age of Sigmar: Tempestfall szerokiemu gronu zostanie zaprezentowane już niedługo. Oficjalna data premiery przypada bowiem na tegoroczne lato. Pierwszoosobowa gra akcji zaprowadza graczy w brutalny i mroczny świat Warhammera, przez który podróżują w skórze Lorda Arcanum. Osią rozgrywki jest zbadanie nowego zagrożenia, napływającego z krainy Shyish. Główny bohater wraz ze swoim oddziałem ma za zadanie nie tylko rozeznać się w sytuacji, ale również spacyfikować rozmaite typy przeciwników. Podobnie jak w przypadku The Wizards oraz innych gier VR, ataki gracza przeprowadzane są przy pomocy gestów rąk.


Comments

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *