Najciekawsze gry VR pierwszej połowy 2021 roku

Połowa roku już niemal za nami, a to doskonała okazja na to, by spojrzeć nieco wstecz. Choć premiery gier na platformy VR nie są zbyt częste, pośród produkcji ostatniego półroczna znaleźć można naprawdę ciekawe pozycje. Można wykorzystać je zarówno jako zabijacz czasu podczas przerwy od szkoły, jak i doskonałe uzupełnienie letniego wypoczynku od pracy. Walka z potworami, a może własny warsztat samochodowy? To wszystko czeka na graczy VR!

Naprawiaj samochody w wirtualnej rzeczywistości 

Car Mechanic Simulator to seria gier, które na stałe zagościły wśród użytkowników komputerów osobistych. W marcu twórcy ugościli jednak graczy VR i oddali w ich ręce wersję na gogle wirtualnej rzeczywistości. Produkcja nie różni się zasadniczo od głównych odsłon produkcji. Oś rozgrywki została wiernie zachowana, a więc na graczy czekają rozmaite wyzwania, związane z naprawą, regeneracją czy tuningowaniem aut. Co ciekawe, w Car Mechanic Simulator zaimplementowana została opcja kupienia aut na wyłączność, po to, by móc je naprawić po godzinach, a następnie sprzedać i zarobić dodatkowe fundusze na rozwój.

Immersję znacząco zwiększa jednak zestaw wirtualnej rzeczywistości, dzięki któremu mamy szansę podjąć działania poprzez ruch własnych rąk, niemal tak, jak działoby się to w rzeczywistości. Klienci zgłaszają się wręcz lawinowo, a więc nie zostaje nic innego, jak brać się do pracy!

Kosmiczna przygoda dzięki rozszerzeniu do Elite: Dangerous

Umówmy się, nie każdemu do gustu przypadnie bycie wirtualnym mechanikiem. Dla takich właśnie osób w zestawieniu znalazło się Elite: Dangerous – Odyssey. Płatne rozszerzenie mocno wpływa na rozgrywkę oraz zawarte w niej mechaniki, co sprawia, że mogłaby to być równie dobrze osobna gra. Odyssey to ważny moment dla twórców, bowiem właśnie teraz gracze po raz pierwszy będą mogli opuścić swój międzyplanetarny prom i eksplorować planety, niczym w serii Mass Effect.

Wykonywanie różnego rodzaju misji, zarówno tych bardziej, jak i mniej dynamicznych, możliwe jest poprzez użycie gogli wirtualnej rzeczywistości. Dzięki nim, dodatkowym kontrolerom oraz odświeżonej oprawie wizualnej, gracze mogą poczuć się niczym podczas prawdziwej misji kosmicznej.

Gdy obce są ci pełne kolorów klimaty, zajrzyj do świata Wraith

Survival horrory to jedne z tych gatunków gier, które nadają się wręcz idealnie dla zestawów wirtualnej rzeczywistości. Oczywiście silne emocje i immersja związana z niemal namacalnymi efektami nie są dla każdego, jednak fani dreszczowców są zachwyceni.

Wraith: The Oblivion – Afterlife ukazuje horror z nieco innej strony. Gracze mają za zadanie wcielić się w upiora, który jest duszą zmarłej osoby z niedokończonymi na Ziemi sprawami. W trakcie rozgrywki zwiedzimy posiadłość jednej z rodzin, w której dzieją się rzeczy tak straszne, że przyprawiają o dreszcze zmarłych.

Osią rozgrywki, jak ma to miejsce w survival horrorach, jest przede wszystkim przetrwanie. Unikając Widm, gracze muszą eksplorować posiadłość i rozgryźć jej tajemnicę. Pomocny w tym będzie szereg umiejętności postaci, do których zaliczyć można telekinezę czy przechodzenie przez ściany.

The Climb 2 – Mirror’s Edge w wirtualnej rzeczywistości

Wiele osób marzy o tym, by udać się na niebezpieczne górskie szlaki i przeżyć przygodę życia, wspinając się po skalistych ścianach. Nie każdemu jednak jest taka wizja pisana. Dla tych, którzy nie mogą lub nie chcą ryzykować zdrowiem, stworzone zostało The Climb 2. Gra o ekstremalnej wspinaczce bez zabezpieczeń uruchamia wszystkie zmysły, szczególnie po wykorzystaniu dobrego zestawu do VR. Produkcja Crytek pozwala nie tylko na samotne zdobywanie szczytów, ale również zabawę społecznościową – poprzez liczne tabele rankingowe i asynchroniczny tryb wieloosobowy.


Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *