Czym jest Decentraland? Czy to przyszłość interakcji online?

Wielu fanów elektronicznej rozrywki niejednokrotnie grało w serię The Sims czy różnego rodzaju produkcje MMO. Niektóre studia starały się połączyć oba te aspekty, tworząc coś na wzór symulacji życia, opierającej się o interakcje z prawdziwymi graczami rozsianymi po całym świecie. Jednym z najgłośniejszych projektów było Real Life, które jednak nie odniosło spektakularnego sukcesu. Decentraland ma jednak pomysł na siebie, a popularność zdobywa na fali kryptografii, o którą jest niejako oparty.

By zrozumieć Decentraland, trzeba poznać kryptowaluty 

Projekt Decentraland, jak wskazuje sama nazwa, jest zdecentralizowany. Platforma wirtualnej rzeczywistości oparta jest o Ethereum, a kryptowaluty cały czas przewijają się przez oś rozgrywki. Same kryptowaluty można najprościej opisać jako wirtualną walutę, która nie ma swojego fizycznego odpowiednika. Jest to niejako połączenie akcji giełdowych i środka płatniczego. Jednym z plusów, które zaznaczają zwolennicy tej technologii jest fakt, że kryptotransakcji nie można śledzić ani tym bardziej ich podrobić.

Samo pojęcie decentralizacji oznacza, że pieniądz (czy w przypadku Decentralandu – świat gry) nie jest zależy od żadnej instytucji, osoby czy państwa. Żyje niejako własnym życiem i nie da się nim manipulować (no chyba, że jest się Elonem Muskiem). Transakcje są weryfikowane przez wielu użytkowników jednocześnie. Gdy jeden z nich „wypadnie”, jego miejsce zastępują inni, gwarantując poprawne funkcjonowanie całego systemu. Niesie to oczywiście ze sobą pewne niedogodności. W przypadku bardzo popularnych kryptowalut realizacja transakcji może trwać kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt minut.

Większość kryptowalut można pozyskać w procesie tak zwanego kopania, w którym użyczamy mocy obliczeniowej naszego sprzętu (głównie karty graficznej) do wykonywania skomplikowanych działań matematycznych. Otrzymane bitcoiny lub innego rodzaju dobra cyfrowe są zatem zapłatą za wykonaną przez nasz komputer pracę.

Decentraland – gra oparta o życie i kryptografię

Wirtualny, zdecentralizowany świat oparty jest o blockchain Ethereum. Podstawą rozgrywki jest natomiast… życie. Zwyczajne, sielskie życie. Gracze mają sporo opcji, które można już było wykonywać w serii The Sims, czyli kupowanie nieruchomości, czerpanie przyjemności poprzez różnego rodzaju rozrywki, a nawet tworzenie własnych działalności, z których można czerpać zyski.

W przeciwieństwie do innych gier, w Decentraland to gracze mają kontrolę nad produkcją i regułami. Posiadacze tokenów mogą głosować na różne rozwiązania, które zgodnie z zasadą demokracji, mogą zostać przegłosowane.

Niewymienne tokeny NFT to przedmioty kolekcjonerskie, takie jak ubrania czy wirtualne nieruchomości. Wszystko da się jednak sprzedać na rynku Decentralandu.

„Planeta” Decentralandu zbudowana jest z podzielonych terenów, które na stałe przypisane są do członków społeczności. Walutą świata jest natomiast MANA, którą „w realu” można zakupić za około 3,50 zł. Jak podaje strona producenta, wirtualne twory przechowywane są przez zdecentralizowaną sieć. Nic zatem nie powinno zaburzyć rytmu całej produkcji, a dane użytkowników będą bezpieczne.

Garść statystyk

Decentraland nie jest oczywiście tak popularne jak seria od Electronic Arts. W pierwszym dniu od premiery, grę uruchomiło osiem tysięcy użytkowników. Nie przeszkodziło to jednak graczom na wygenerowanie dużego obrotu – w pierwszym tygodniu był on na poziomie 200-300 tysięcy dolarów.

Próg wejścia do wirtualnego świata jest zatem wysoki. Cena nieruchomości potrafi sięgać kilku tysięcy dolarów, co dla przeciętnego gracza jest naprawdę dużą sumą. Co prawda nadal niższą niż niektóre ze skórek do popularnych gier online, jednak nadal – zdecydowanie odczuwalny wydatek.

Do czego można zastosować Decentraland?

W teorii nie ma ograniczeń. Możesz zarówno zagrać w kasyno automaty Atari, jak i zwiedzać przepiękne scenerie. Przede wszystkim jednak, zdecentralizowany projekt ma tworzyć społeczności, łączące ludzi w grupy według zainteresowań. Poza tym, Decentraland jest doskonałą opcją dla agencji marketingowych, które mogą wykupić powierzchnie reklamowe dla swoich klientów.


Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *